Pierwsze koty za płoty! – WYZWANIE DT

Witajcie!

Raz w miesiącu nasze Projektantki z Design Teamu Craft O’Clockstają przed wyzwaniem stworzonym przez Renatę, właścicielkę marki. Renia ma niesamowicie zakręcone pomysły, czasem wymagające od nas pogłówkowania nad tematem. Tym razem było podobnie…

Czerwcowe wyzwanie DT nosiło tytuł: Pierwsze koty za płoty!. I nie, bynajmniej nie chodziło o stworzenie prac z wykorzystaniem naszej ostatniej nowości MY CAT FRIEND 😉 Wyzwanie polegało na stworzeniu czegoś, czego jeszcze nigdy nie robiłyśmy. Mogła to być forma pracy bądź metoda z którą wcześniej nie miałyśmy do czynienia.

Chcecie zobaczyć jak udało się nam sprostać wyzwaniu?
Zapraszam do oglądania 🙂

„Nie będę ukrywać, że bardzo lubię nasze wyzwania DT. Dzięki nim, „zmuszam się” do stworzenia czegoś albo ściśle określonego albo zupełnie nowego. I tym razem było podobnie.

Już dawno miałam zamiar stworzyć POP-UP boxa, ale jakoś nie było ku temu okazji. Jak tylko zobaczyłam tytuł naszego wyzwania wiedziałam że to idealny moment.
Dorwałam więc bazę, do tego naszą ostatnią nowość My Cat Friend i nożyczki… Ileż to było wycinania! Sama baza jest bardzo łatwa w wykonaniu, trudniejszą częścią było wycinanie poszczególnych elementów do umieszczenia na paskach. Ale udało się!

Wiem, że to nie ostatnie moje „spotkanie” z tą formą 🙂 Jest bardzo efektowna, a można ją schować do koperty! Idealna!
Tak prezentuje się w całości”

 

 

„Pierwsze koty za płoty… powiem Wam szczerze, że miałam nie lada kłopot z wymyśleniem pracy, której jeszcze nigdy nie robiłam. Wydawało mi się, że już wszelkie formy wypróbowałam, aż tu nagle przypomniało mi się, że nigdy jeszcze nie robiłam kartki kaskadowej! I tak oto powstała takowa karteczka 🙂 Papiery z jakich korzystałam to jeden z naszych najnowszych BASICÓW piękny burgundowy papier oraz znane już wszystkim dechy 🙂 Kompozycja powstała głównie z kwiatów wyciętych z kolekcji ALWAYS TOGETHER, do tego listki wycięte również z naszego zieloneg BASICA, kilka tekturek, sznurek i gotowe :):

 

„W ostatnim czasie nadrabiam zaległości związane z porządkowaniem zdjęć. Każdą wolną chwilę poświęcam więc na porządkowanie fotografii, przygotowywanie do druku, a następnie drukowanie i oprawianie w albumy. Tym razem oprawiłam w album zdjęcia z naszego zeszłorocznego weekendowe wyjazdu rowerowego (z namiotem) do Stobrawskiego Parku Krajobrazowego. Zdjęć nie było szczególne dużo i marzyła mi się jakaś nieduża forma. Dotychczas nie robiłam albumu harmonijkowego. W zasadzie zupełnie nie wiem, dlaczego. Postanowiłam zatem spróbować. Album powstał głównie z kolekcji My Cat Friend, z dodatkiem kilku napisów i jednego die-cutsa z kolekcji Adenture Awaits. Dodatkowo użyłam jeszcze niebieskiego sznureczka z kolekcji Zimowe Chwile. Efekty moich prób możecie obejrzeć poniżej :)”

 

„Możecie mi wierzyć lub nie, ale to moja pierwsza kartka w rozmiarze DL! Długo się zbierałam, żeby taką zrobić, aż zmotywowało mnie to wyzwanie. I wiecie co… już chyba wiem, dlaczego do tej pory nie powstała żadna – to naprawdę trudny format dla mnie i w połowie pracy zatęskniłam za moimi ulubionymi kwadratowymi bazami. Kartka powstała z kolekcji Always together i – to chyba nikogo nie zdziwi – o tematyce ślubnej. Papier będący tłem kartki pochodzi z kolekcji Basic. Całość nabrała rustykalnego stylu.”

 

 

„Pierwsze koty za płoty i u mnie. Przyznam się, że nie robiłam do tej pory albumów. Dziś zobaczycie mój pierwszy album harmonijkowy jaki stworzyłam z kolekcji MÓJ SKARB CHŁOPCZYK i z dodatków do tej kolekcji. Bazę w kolorze  kraftowym ozdobiłam papierami w niebieskim kolorze i dodałam grafikę cudnego słonika, którego wycięłam z kart do PL. Dodałam również chmurki oraz pierwszą literę imienia dziecka,do którego będzie należał ten albumik. Część elementów podniosłam na taśmach piankowych.”

 


„Po raz pierwszy zmalowałam sobie akwarelowe tło. Ecoliny stały na półce od dawna i nie miałam odwagi ick ruszyć. Wyzanie DT mnie zmotywowało i pokazało, że to nic trudnego. Ponieważ postanowiłam moją pracę połączyć z elementami do wycięcia z kolekcji My Cat Friend, to kolorystyka i motyw moich tagów, nawiązują do natury, którą kociaki przecież uwielbiają :D”

 

 

„Dla mnie tym razem temat okazał się WIELKIM wyzwaniem! Przez większość czasu zastanawiałam się jak go „ugryżć” i bynajmniej nie dlatego, że wszystko już robiłam i trudno mówić o czymś nowym, ale dlatego właśnie, że wielu rzeczy nie robiłam jednak nie robiłam ich z bardzo uzasadnionych powodów 🙂
No więc w końcu padło na LO i musicie wiedzieć, że LO uwielbiam, ale tylko w wykonaniu kogoś innego!
Moje powstało z kolekcji ADVENTURE AWAITS i z dodatków dedykowanych tej kolekcji. Wyszło jak wyszło – bardzo prosto 😉 ale w końcu to „pierwsze koty za płoty”

 


„Hej hej! Skoro pierwsze koty za płoty to koniecznie z kolekcją My cat friend! A że nigdy nie skusiłam się na pop up boxa, to znalazła się wyśmienita okazja. Gotowe do wycinania kociaki i balony aż się proszą o zamieszczenie w tej fajnej, przestrzennej formie kartki. Z tą kolekcją podjęcie nowego wyzwania to była sama przyjemność. Z pewnością do nich wrócę. I do kartek typu pop up, i do tych uroczych kotków. Zachęcam Was do tego samego!”

 

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

I jak? Uważacie, że sobie poradziłyśmy? Ja jestem pod wrażeniem! Ale powiem Wam, ze lubimy te nasze wewnętrzne wyzwania 🙂 Mam nadzieję, że Was zainspirujemy i pokażemy, że nie ma się czego bać w próbowaniu nowych technik 🙂

Buziaki!

 

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *